Opublikowane przez Analytics

Ceny samochodów na amerykańskich aukcjach: czynniki wzrostu i spadku

Samochody z aukcji w USA wciąż cieszą się popularnością dzięki atrakcyjnym cenom i szerokiemu wyborowi. Jednak z powodu niedoboru części, problemów logistycznych oraz rosnącego popytu ceny niektórych modeli wzrosły, choć część aut potaniała.

Written by author -

Samochód dziś nie jest już luksusem — to konieczność, środek transportu do pracy, w sprawach rodzinnych, podczas podróży i w codziennym życiu. Nie wszyscy przyszli właściciele aut, zarówno w Ameryce, jak i na Ukrainie czy w krajach Unii Europejskiej, rozważają zakup nowego pojazdu bezpośrednio w salonie autoryzowanego dealera, ponieważ jest to kosztowne. Z kolei wejście na rynek wtórny nie zawsze jest atrakcyjne ze względu na związane z nim ryzyko. Dlatego potencjalni kupujący coraz częściej wybierają amerykańskie aukcje samochodowe, gdzie można znaleźć dobry samochód w rozsądnej cenie, a następnie bezpiecznie sprowadzić go do kraju z pełnym wsparciem prawnym.

Aukcje samochodowe w USA cieszą się popularnością z kilku ważnych powodów. Oferowane tam pojazdy są bardzo zróżnicowane, często w świetnym stanie technicznym i z tzw. „czystą historią”, a do tego posiadają komplet niezbędnych dokumentów. Pod względem finansowym jest to korzystne rozwiązanie, a ryzyko trafienia na nieuczciwego sprzedawcę jest minimalne.

Jednak z powodu różnych czynników — w tym sytuacji politycznej i ogólnej sytuacji na świecie — obserwuje się wyraźne zmiany cen, co rodzi pytania, a nawet niepokój. Aby rozwiać wątpliwości i nadal móc stać się właścicielem solidnego samochodu z Ameryki, pomogę przeanalizować obecne trendy i wybrać odpowiedni moment na zakup. 🚗

Co dziś dzieje się na amerykańskim rynku motoryzacyjnym? 

W latach 2023 i 2024 sytuacja pozostawała stosunkowo stabilna. Ceny nie wykazywały gwałtownych skoków, a wokół konkretnych marek czy wersji samochodów nie było zauważalnego wzrostu zainteresowania. Jednak w 2025 roku sytuacja nieco się zmieniła — ceny wielu pojazdów wzrosły o około 3–4%, co jest już dość odczuwalne. Choć niektóre modele potaniały, większość nie wykazała tendencji spadkowej.

Możliwe, że podobne wahania cen pojawią się także w 2026 roku. Dotyczy to zarówno rynku nowych, jak i używanych samochodów. Część aut przestała cieszyć się zainteresowaniem, inne przestały mieścić się w budżecie kupujących, natomiast na niektóre modele nagle wzrósł popyt, co doprowadziło do większej konkurencji między kupującymi. Uważam, że zarówno Amerykanie, jak i nabywcy z innych części świata nadal będą korzystać z aukcji samochodowych ze względu na rozsądne ceny i dobry stan techniczny pojazdów.

Choć europejski i azjatycki rynek motoryzacyjny wciąż pozostają stabilne, przyszli właściciele samochodów nie zamierzają rezygnować z rynku amerykańskiego, ponieważ uważają go za bardziej opłacalny. Dodatkowo transport ze Stanów Zjednoczonych odbywa się drogą morską, co jest znacznie tańszym rozwiązaniem. 🚗

car-dealership-salesman-showing-product-offerings-tablet-clients (1).webp 467.4 KB

Dlaczego rosną ceny samochodów na aukcjach?

Teraz warto przyjrzeć się kluczowym pytaniom, które najbardziej niepokoją miłośników motoryzacji. Najważniejsze z nich brzmi: dlaczego ceny w ogóle wzrosły i jakie czynniki miały na to największy wpływ?

  1. Na rynku pierwotnym widoczny jest niedobór nowych pojazdów, a istotną rolę odegrały tu również czynniki polityczne. Szereg wydarzeń i decyzji doprowadził do tego, że w produkcji nowych samochodów zaczęło brakować komponentów. Producenci napotkali poważne trudności z zakupem chipów i elementów elektronicznych. W rezultacie fabryki nie mogą pracować z pełną wydajnością, samochodów jest mniej, a ich ceny rosną. W takiej sytuacji wielu kupujących zaczyna kierować swoją uwagę na aukcje, gdzie wybór jest większy, a ceny często bardziej przystępne.
  2. Kolejnym czynnikiem jest rosnąca konkurencja między kupującymi. Jeszcze kilka lat temu amerykańskie aukcje były szczególnie popularne wśród klientów z Ukrainy i Europy, którzy postrzegali je jako bezpieczne platformy z szerokim wyborem aut, przystępnymi cenami i wygodnymi warunkami współpracy. Obecnie jednak coraz więcej samych Amerykanów korzysta z aukcji, co zmieniło sytuację na rynku.
  3. Wzrosły także koszty napraw i renowacji pojazdów. Dostępność napraw w dużej mierze zależała od dostępności części zamiennych. Obecnie pojawiają się w tym zakresie trudności, ponieważ wiele części objęto wysokimi cłami handlowymi, przez co serwisowanie niektórych marek samochodów stało się znacznie droższe.
  4. Kolejnym problemem są transporty morskie. Tradycyjnie był to jeden z najwygodniejszych sposobów przewozu pojazdów. Obecnie jednak rosną ceny paliwa, brakuje statków, a porty mają ograniczoną przepustowość. W efekcie stawki za transport morski wzrosły, a sam proces dostawy trwa dłużej, co również wpływa na ostateczną cenę samochodów.
  5. Nie bez znaczenia są także wymogi ekologiczne. W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się hybrydy i samochody elektryczne, które pozostawiają znacznie mniejszy ślad węglowy.

Dodatkowo nie można pominąć kursu dolara na rynku międzynarodowym. Moim zdaniem dla kupujących z Ukrainy i krajów europejskich jest to jeden z istotnych czynników wpływających na koszty zakupu.

Jakie trendy można zauważyć w kontekście spadku cen?

Warto jeszcze raz podkreślić, że podwyżki cen nie dotknęły wszystkich samochodów. Są modele, które wyraźnie potaniały, a eksperci wskazują całkiem dobre wartości — na poziomie około 10–12%.

Jakie więc możliwości mają kupujący, którzy chcą nabyć samochód i jednocześnie zaoszczędzić?

Samochody luksusowe z rynku wtórnego od dawna znajdują się w czołówce popularności. Trudno o coś bardziej atrakcyjnego niż auto z segmentu premium, nawet jeśli jest używane. Z czasem niektóre modele naturalnie tracą na wartości, co jest zupełnie normalnym zjawiskiem. Oczywiście nie można powiedzieć, że sytuacja z serwisowaniem i dostępnością części jest całkowicie bezproblemowa — pewne trudności istnieją, ale nie są one krytyczne.

Dość kontrowersyjna sytuacja pojawiła się także wokół samochodów Elona Muska — Tesli Model 3 i Tesli Model Y. Początkowo nawet nowe pojazdy były tańsze w porównaniu z innymi modelami tej marki, co wpływało również na ceny aut używanych. Jednak po zniesieniu ulg podatkowych ceny zaczęły rosnąć.

W 2025 roku potaniały także sedany, m.in. Nissan Altima, Chevrolet Malibu oraz Hyundai Elantra, i w 2026 roku nadal pozostają one stosunkowo przystępne cenowo. Wynika to przede wszystkim ze zmiany preferencji amerykańskich kierowców. Obecnie największą popularnością cieszą się crossovery, które stały się głównym wyborem wielu kupujących.

 Jakie marki samochodów podrożały?

Poniżej przedstawiam listę samochodów, których ceny wyraźnie wzrosły.

  1. Honda CR-V. To świetny samochód od renomowanego producenta. Według dostępnych danych jego cena wzrosła o około 10–15%. Jednocześnie popyt na ten model wśród amerykańskich kierowców wyraźnie spadł.
  2. Jeep Grand Cherokee.  Legenda amerykańskiej motoryzacji odnotowała znaczący wzrost ceny — o 12–17% w 2025 roku, a w 2026 roku nie widać wyraźnych oznak spadku. Model ten, podobnie jak marka w ogóle, wyróżnia się solidnymi parametrami użytkowymi i dobrą niezawodnością. Można także zapoznać się z innymi samochodami.
  3. Toyota RAV4.  Przez długi czas pozostawał jednym z ulubionych samochodów amerykańskich kierowców, m.in. ze względu na prostotę obsługi i niskie zużycie paliwa. Jednak z powodu ceł oraz zmian w standardach produkcyjnych (wiele systemów zostało udoskonalonych) jego cena wzrosła o rekordowe 20%.
  4. Ford F-150. Ten samochód stał się dziś dość kosztowny pod względem konstrukcji i produkcji, ponieważ na światowym rynku wzrosły ceny oraz taryfy na aluminium. Choć model wciąż cieszy się dużym popytem, jego cena wzrosła o 10–18%, co nie pozostało niezauważone.

Listę zamyka Chevrolet Silverado. To świetny samochód, jednak jego cena nieco wzrosła — do około 5%. Przyczyną były problemy logistyczne, trudności produkcyjne oraz wdrażanie nowych rozwiązań technologicznych.

image.png 116.23 KB

Kiedy najlepiej kupować samochód w USA?

Przed przyszłym właścicielem samochodu z Ameryki stoi dość trudne zadanie — trafić w tzw. „okno możliwości”, aby kupić dobry pojazd i jednocześnie nie przepłacić.

Analitycy iSeeCars prowadzili badania w latach 2023 i 2024, aby ustalić najlepszy moment na zakup samochodu. Tendencja ta utrzymała się również w 2025 roku, a w 2026 roku nie przewiduje się większych zmian.

Kiedy zawiera się najwięcej transakcji (w przybliżeniu):

  • Nowy Rok / Sylwester — 47,9%
  • Dzień Martina Luthera Kinga — 43%
  • Dzień Prezydentów (15 lutego) — 37,6%
  • Boże Narodzenie — 36%
  • Święto Dziękczynienia — 28,4%
  • Black Friday — 28,4%
  • Dzień Weteranów — 12%

Jak pokazują statystyki, najkorzystniejszym okresem na zakup samochodu są chłodniejsze miesiące. Na przykład w styczniu liczba ofert wzrasta o około 41,1%, a w grudniu o 32,5%. Nieco niższy wynik obserwuje się w lutym — około 31,8%. Najniższy popyt w okresie jesienno-zimowym (choć wciąż dość stabilny) przypada na listopad — w tym miesiącu zawiera się około 10,3% transakcji.

Takie zmiany wynikają głównie z warunków pogodowych oraz dużej liczby świąt w tym okresie.

Niekorzystny czas na zakup samochodu 🚗 

Zdarzają się oczywiście trudniejsze miesiące, kiedy miłośnikom motoryzacji zdecydowanie zaleca się wstrzymanie z udziałem w aukcjach, ponieważ ceny samochodów osiągają wówczas swoje maksimum. Tradycyjnie dotyczy to cieplejszych miesięcy oraz okresu wiosennych i letnich świąt.

Za najgorszy miesiąc na zakup samochodu często uznaje się czerwiec, kiedy liczba transakcji spada nawet o 30%. W maju sytuacja wygląda podobnie — odnotowuje się spadek na poziomie około 28%. Od lipca (około 22,5%) wskaźniki zaczynają się stopniowo poprawiać, a w sierpniu spadek wynosi już tylko około 8,5%. W kwietniu poziom sprzedaży spada średnio o 16,7%.

Jeśli chodzi o konkretne święta, najniższe wyniki odnotowuje się w okolicach Dnia Ojca (21 czerwca) — około -33,1%. Niewiele lepsza sytuacja jest w czasie Dnia Niepodległości USA (4 lipca) — około -31%. Na trzecim miejscu eksperci wskazują Juneteenth, czyli Dzień Wolności (19 czerwca), kiedy liczba transakcji spada o około 30%.